Prawa autorskie

Wszystkie rękodzieła, wzory, opisy, projekty oraz inne zdjęcia zamieszczone w tym blogu, są mojego autorstwa i stanowią moją własność (chyba, że wyraźnie zaznaczę inaczej), w związku z czym ich kopiowanie, publikowanie (w całości lub w części), czy też wykorzystywanie w jakikolwiek inny sposób bez mojej zgody jest zabronione, gdyż stanowi naruszenie praw autorskich (Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83). Ar_nika-(-@
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ozdoby choinkowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ozdoby choinkowe. Pokaż wszystkie posty

piątek, 8 stycznia 2016

Anioł recyklingowy

Przygotowałam kilka postów, 
aby nadrobić świąteczne zaległości...

Na początek recyklingowy anioł, który ozdobił w tym (a właściwie to już ubiegłym...) roku czubek przedszkolnej choinki. Suknia anioła powstała z butelki po jedwabiu do włosów - po obcięciu dna, ozdobionej kawałkami wyszperanej gdzieś w szufladzie odblaskowej naklejki. Głowę wykonałam ze styropianowej kulki oklejonej krepiną, włosy to resztka drobniutkiego złotego łańcucha, natomiast aureola powstała ze srebrnego drucika kreatywnego.


Do wykonania skrzydeł wykorzystałam samoprzylepną folię piankową. Środkiem dokleiłam ją do butelki, natomiast boki okleiłam białym papierem z fakturą, który dodatkowo ozdobiłam wycinakami z dziurkaczy przyklejonymi na dystansową taśmę klejącą, co stworzyło ciekawy przestrzenny efekt. Dłonie, rękawy oraz "golfik" przy szyi to również folia piankowa - zaczynam coraz bardziej lubić ten materiał :-)
 
 

Na zdjęciu poniżej (niestety, dość kiepskiej jakości...) widać również inne anioły - inspirowane długonogimi tildami, a wykonane takim samym sposobem, co postacie w szopce z poprzedniego posta.


Powiesiliśmy też gwiazdy betlejemskie z rolek. Pomysł na gwiazdę nie jest tak całkiem mój - został podpatrzony gdzieś w necie i zmodyfikowany przez dodanie wachlarzowego ogona.

 

Zrobiliśmy też piankowe skarpety na słodkości od Mikołaja ;-)



-(-@

niedziela, 13 grudnia 2015

Origami - powarsztatowe ozdoby Bożonarodzeniowe

Proste formy: kwadrat, trójkąt oraz romb, a tyle inspiracji! 


Na początek bombka zrobiona dokładnie według jednego ze schematów. Kolejne zdjęcia to już moje wariacje...



Dwa kolejne zdjęcia (na górze i na dole) to dwie strony tej samej bombki. Tym razem postawiłam na wariację kolorystyczną...


A teraz ta sama forma, ale po dołożeniu trzeciego, najmniejszego kwadratu - tym razem bardziej niż bombkę przypomina kolorową choinkę...


A jeśli jesteśmy przy choinkach... Też można je prosto zrobić techniką origami :-) Ja bawiłam się z kolorem - dokładnie: różnymi odcieniami zieleni, ale przecież można poeksperymentować z wielkością kolejnych segmentów. Możliwości jest mnóstwo!

 

Miłego składania :-)

-(-@

sobota, 12 grudnia 2015

Dekoracje bożonarodzeniowe - zainspirowane szkoleniem

Dobrnęłam do momentu, w którym mogę pokazać Wam kilka ozdób zainspirowanych listopadowym szkoleniem plastycznym.  Instruktorka wyraziła zgodę, abyśmy zamieściły na blogach swoje prace ze szkolenia, pod warunkiem, że nie udostępnimy zdjęć ozdób modelowych, zrobionych przez nią. A robienie zdjęć okazało się niezbędne - miałyśmy do ogarnięcia tyle pomysłów, że tylko niektóre z nich udało mi się wykonać na miejscu, podczas trwania warsztatów. Większość kończyłam w domu, czerpiąc inspirację z zaprezentowanych projektów i tworząc własne wariacje.

Tak było na przykład z gwiazdą... Zanim organizatorka podała dokładne wymiary kwadratów, nacięć i zagięć, dwie połowy mojej gwiazdki były już gotowe ;-) Pojawił się jednak pewien problem, na który lekarstwo znalazłam po powrocie do domu... Połówki nie przylegały ściśle jedna do drugiej - powstała między nimi spora luka - przesunęłam je więc względem siebie o 45stopni, a pomiędzy nie wkleiłam małą papierową serwetkę. Tym sposobem gwiazda zyskała nie tylko nowy kształt, ale i nieco szyku. 


-(-@

Kolejna ozdoba, to anioł - jakżeby mogło być inaczej :-) Jest zrobiony z krepy - nieczęsto wykonuję prace plastyczne z tego materiału, ale okazało się, że daje on całkiem ciekawe efekty... W tym przypadku jednak nieco problematyczna okazała się dość duża głowa, która nijak nie chciała przyjąć narzucanego jej okrągłego kształtu, więc aby go uzyskać zawiązałam aniołkowi małe kucyki ;-) W ręce, aby dały się łatwo formować włożyłam drucik florystyczny.


-(-@

Aniołek z szyszki, wstążek i włóczki to kolejna ozdóbka ze szkolenia. Do jej wykonania niezbędny jest mocny klej - na przykład z pistoletu na gorąco. No i oczywiście można popuścić wodze wyobraźni podczas ozdabiania postaci...



Tym razem również zabawiłam się we fryzjera i zafundowałam aniołkowi płomiennorudy baleyage ;-).



-(-@

Ostatnia już dzisiaj zabawka choinkowa to srebrna bombka ozdobiona złotymi sznurkami. Zrobiona jest z dwóch kolorów metalicznej bibuły. We wnętrzu styropianowa kula, a do ozdoby trochę koloroych szpilek i cekinów.  


-(-@

wtorek, 1 grudnia 2015

Witrażowe dzwoneczki

Otwory po wycięciu choinek przy użyciu "megadziurkacza" wykleiliśmy wąskimi paseczkami bibułki i ozdobiliśmy tym, co akurat znalazło się pod ręką. 

Miałam co prawda obawy, czy pięciolatki, z którymi chciałam zrobić takie dzwoneczki, poradzą sobie z tak delikatnym materiałem, ale uprzedzone, że bibułka jest cieniutka, były bardzo ostrożne... A jakie dumne z siebie, gdy dzwoneczki zawisły na choince !!!








 

 -(-@

poniedziałek, 29 grudnia 2014

Ozdoby chinkowe

Nasza przedszkolna choinka - podobnie jak w ubiegłym roku - została ubrana w ozdoby wykonane wyłącznie przez dzieci. Nie znalazło się na niej nic kupionego :-) Za to każdy mógł wypatrzeć owoce pracy własnych rączek...

Zawiesiliśmy papierowe bombki - płaskie, przeplatane wstążkami...


...oraz przestrzenne - sklejone z różnokolorowych pasków. 

 

Zrobiliśmy też serduszka - prościutkie, quilingowe 


oraz wyklejane plasteliną i udające lukrowane pierniczki :-)


Mieliśmy też a'la pierniczki z masy solnej...



Z kwadratów kolorowej tektury falistej wyczarowaliśmy... gwiazdki w gwiazdki ;-)


A jej ścinki wykorzystałam do zrobienia gwiazdy na czubek choinki.

 

A oto cała nasza choinka - opleciona na koniec ośmiometrowym łańcuchem!


Jest co prawda sztuczna, ale świątecznego zapachu naszej wigilii dodały prawdziwe świerkowe gałązki...


Gwiazdkową dekorację uzupełniły choinki wykonane przez jedną z mam.


Oraz gromada bałwanków - zrobionych przez dzieci...

 

Każdy dźwiga na plecach wór prezentów ;-)


Zaraz od progu wita natomiast wszystkich... ogromny worek prezentów z ukrytym wśród nich Mikołajem - taki mały świąteczny żarcik ;-)


Ciekawa jestem, co przyniósł w tym roku moim przedszkolakom?!

-(-@

niedziela, 20 stycznia 2013

Aniołek na candy w KTM

W grudniu miałam przyjemność wziąć udział w przygotowywaniu niespodzianki w ramach świątecznego candy, organizowanego przez członkinie Klubu Twórczych Mam. Która z nas tylko mogła, przygotowała drobny upominek. W losowaniu szczęście uśmiechnęło się tym razem do Anko która - jak mówi tytuł jej bloga - z nici i szmatek potrafi wyczarować prawdziwe cudeńka!

Ode mnie poleciał do niej taki oto szydełkowy aniołek:


Pozostałe upominki możecie zobaczyć na blogu zwyciężczyni - TUTAJ. Każda z nas przygotowała coś w swojej ulubionej technice i wysłała oddzielnie, co było dodatkową niespodzianką :-)

-(-@

Wzór aniołka pochodzi z niemieckiego czasopisma robótkowego. Mogę przesłać schemat, jeśli ktoś ma ochotę wyszydełkować podobnego :-).

-(-@
 

wtorek, 1 stycznia 2013

Szczęśliwego Nowego Roku!

Choć na dworze zimy jak na lekarstwo, postanowiłam przywitać Nowy Rok szydełkowymi śnieżynkami. Miałam je zgłosić na wyzwanie w Klubie Twórczych Mam, ale... chyba spóźniłam się kilkanaście godzin.

 
 -(-@

Z duuuużym opóźnieniem pokażę jeszcze decoupagową świąteczną ozdóbkę, którą dostałam od jednej z podopiecznych (a właściwie od jej zdolnej mamy ;-) ) 


Nawiasem mówiąc wspomniana mama posiada jeszcze inne talenty, bowiem dziewczynka już kilkakrotnie przynosiła do przedszkola uszyte przez nią (ręcznie, nie maszynowo!) maskotki, m.in. słodkiego tildowego króliczka.

 
Prawda, że prezentuje się wspaniale? Niestety wywołuje we mnie mieszane uczucia: z jednej strony szczery uśmiech, z drugiej natomiast... poczucie winy, że ja sama przed tymi świętami niestety twórczo zbytnio się nie wysiliłam... Ale mam nadzieję, że teraz będzie już tylko lepiej ;-)

-(-@

Wszystkim, którzy do mnie zaglądają, życzę zdrowia i miłości, bo - choć często o tym zapominamy - to one są w życiu najważniejsze... Czego jeszcze? Wielu wspaniałych robótkowych pomysłów oraz czasu na ich realizowanie tak, aby nie trzeba go było podkradać rodzinie ani przyjaciołom... 

Szczęśliwego Nowego Roku 2013! 

-(-@

wtorek, 10 kwietnia 2012

Drobiazgi na choinkę

Właśnie minęła Wielkanoc, a ja tu o gwiazdce... Ale to mój pierwszy wolny dzień, hm... nie pamiętam od kiedy. Więc wykorzystałam go m.in. na zaległości blogowe ;-) Wielkanocne koszyczki też mam. Ale raczej poczekają na wykrochmalenie i zaprezentowanie do przyszłego roku...

piątek, 30 grudnia 2011

Pierniczki na i pod choinkę

To była fantastyczna zabawa, zarówno dla mnie, jak i dla moich chłopaków! Aby nadać masie piernikowy kolor (korzystając z porady znalezionej gdzieś w necie), dodałam do ciasta trochę kakao. W ruch poszły foremki do ciastek i wyobraźnia! Część masy naturalnego koloru wykorzystaliśmy do ozdobienia pierniczków. Przydałoby się je jeszcze polakierować, żeby dłużej posłużyły, ale i tak cieszą oko. Choć na żywą choinkę okazały się ciut za ciężkie... Ale jako dekoracja pod choinką prezentowały się również nieźle...

Zdjęcia już wkrótce :-)