Prawa autorskie

Wszystkie rękodzieła, wzory, opisy, projekty oraz inne zdjęcia zamieszczone w tym blogu, są mojego autorstwa i stanowią moją własność (chyba, że wyraźnie zaznaczę inaczej), w związku z czym ich kopiowanie, publikowanie (w całości lub w części), czy też wykorzystywanie w jakikolwiek inny sposób bez mojej zgody jest zabronione, gdyż stanowi naruszenie praw autorskich (Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83). Ar_nika-(-@

wtorek, 19 lipca 2016

Naszyjnik w ciepłych brązach

Baaaardzo dawno nie było u mnie nic szydełkowego...  
Na szczęście przyszły wakacje, czyli czas na góry (z których niedawno wróciłam) i oczywiście na robótki :-)


Pomysłów na dzierganie oraz szycie trochę się w ostatnim czasie nazbierało, więc staram się je stopniowo realizować... Marzy mi się bowiem wystawienie własnego stoiska na corocznym kiermaszu świątecznym, jaki przed Bożym Narodzeniem już od kilku lat organizowany jest w moim miasteczku. 

Wiem, wiem, że do świąt jeszcze daleko, ale biorąc pod uwagę, że mój czas wolny staram się w miarę sprawiedliwie rozdzielać pomiędzy robótki, książki oraz aktywność fizyczną (w dużej mierze ze względów zdrowotnych), te kilka miesięcy to w rzeczywistości nie jest wcale tak długo...

Pozdrawiam serdecznie :-)
-(-@

poniedziałek, 11 lipca 2016

Kosz kwiatów dla nauczycielki...

...czyli mój maleńki wkład w Kronikę - prezent dla wychowawczyni,
 jaką przygotowała na zakończenie gimnazjum klasa mojego syna :-)


-(-@

niedziela, 10 lipca 2016

Do biedronki przyszedł żuk...

Rok szkolny/przedszkolny zakończył się u nas łąkowym przedstawieniem, 
do którego przygotowałyśmy takie oto dekoracje: 



A tutaj same geometryczne motylki, robione metodą "na leniucha", czyli z wykorzystaniem papierowych kształtów, jakie pozostawały od różnych prac plastycznych.






-(-@

poniedziałek, 27 czerwca 2016

Wakacyjne zaproszenia

Wybaczcie, że tak długo mnie nie było, ale czerwiec to w mojej branży dość napięty okres, który na szczęście dobiegł końca :-) W piątek odbyło się w naszym przedszkolu uroczyste zakończenie roku szkolnego, na którą to uroczystość przygotowałam takie oto zaproszenia:


Tym razem naprawdę błyskawiczne :-) Wykorzystałam jeden ze swoich rysunków, który zeskanowałam, opatrzyłam ramką, kilkoma barwnymi akcentami z dziurkaczy i maźnięciem brokatowego kleju na chmurkach.

Wszystkim, którzy do mnie zaglądają życzę udanych wakacji! 

-(-@

niedziela, 5 czerwca 2016

Dbamy o rośliny doniczkowe

Kolejna pomoc naukowa do zajęć w przedszkolu, narysowana na chybcika.


 Nie wiem czemu, ale bardziej realistycznie wyszedł mi kwiatek uschnięty...


-(-@

środa, 1 czerwca 2016

Calineczka na Dzień Dziecka

Rodzice naszych przedszkolaków w prezencie na Dzień Dziecka przygotowali dla nich przedstawienie na motywach baśni H. Ch. Andersena pt. Calineczka. Na plakacie obowiązkowo musiała się zatem ta panienka pojawić, więc kredki w ruch i do roboty!


Kwiat jest formatu A3, więc i Calineczka nie taka znów malutka...


W dłoni czerwony maczek, na głowie czerwonkawy baleyage ;-)


W wolniejszej chwili spróbuję zrobić z niej kolorowankę :-)

-(-@

niedziela, 29 maja 2016

Z tysiąca i jednej nocy...

Dziś kolejna kolorowanka - tym razem ni to zamek,
ni to pałac w nieco wschodnim klimacie.
 
Rysunek wykonany miękką kredką ołówkową bambino.

-(-@

środa, 25 maja 2016

Przedszkolne zaproszenia

Kilka moich  pomysłów na przedszkolne zaproszenia - łatwe, a przede wszystkim szybkie w wykonaniu, co jest dość istotne, jeżeli trzeba "na już" wykonać kilkadziesiąt sztuk...

Pierwsze były dla babć i dziadków z okazji ich święta.


Drugie - dla rodziców na zbliżającą się uroczystość Dnia Mamy i Taty.


I ostatnie - dla gości zaproszonych na przedstawienie,
jakie dla naszych przedszkolaków z okazji Dnia Dziecka szykują rodzice...



-(-@

czwartek, 19 maja 2016

Piankowe upominki dla mamy i taty

Dla mam - broszki w kształcie kwiatków...


Do ich wykonania wykorzystałam: folię piankową, 
kolorowy filc, druciki kreatywne oraz perełki.

 

 Dla tatusiów - przypinki muchy w wesołe groszki :-)


 Podstawowym tworzywem na muszki także jest folia piankowa, natomiast 
grochy to kółeczka wycięte dziurkaczem z karbowanego papieru.


 Wszystko złączone klejem na gorąco. 
Ciekawe, czy spodobają się rodzicom? 

Pozdrawiam serdecznie!
-(-@

wtorek, 19 kwietnia 2016

Wisior a'la gorset

Powstał na metalowej ramce z odzysku po jakiejś torebce.


 Czerwony kordonek, czarne koraliki, więc wyszedł... hmmm... można powiedzieć gorący!

Tylko ten post trochę jak musztarda po obiedzie, bo Walentynki już dawno przeminęły...
Ale gdzieś się zawieruszył i teraz znalazł, więc wrzucam :-)

-(-@